Najniebezpieczniejsze miasta świata

„Większość z nich leży w Ameryce, a w szczególności na terenie Ameryki Łacińskiej. Listę otwiera honduraskie San Pedro Sula. Z meksykańskich miast na listę załapały się: Acapulco, Culiacan, Torreon, Chihuahua, Victoria, Nuevo Laredo, Juárez, Cuernavaca oraz Tijuana” – takimi gorzkimi słowami rozpoczyna się artykuł opublikowany 17 stycznia tego roku na meksykańskim portalu Aristegui Noticias. Tekst dotyczy głośnych wyników raportu Seguridad Justicia Paz, meksykańskiej organizacji pozarządowej, która podjęła się zbadania rozwoju przestępczości na świecie i sporządziła ranking niechlubnych rekordzistów, przyjmując za współczynnik klasyfikujący liczbę śmiertelnych napaści w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Wyniki są przerażające. Nawet dla żyjących z dala od latynoskiego świata Europejczyków.Gangi przepraszają i obiecują pomoc „Dziewięć z pięćdziesięciu sklasyfikowanych najbardziej brutalnych miast świata należy do Meksyku – alarmuje Meksykańska Rada Bezpieczeństwa Publicznego i Wymiaru Sprawiedliwości [wspomniana Seguridad Justicia Paz – przyp. tłum.]. Znakomita większość czołówki sporządzonego rankingu to miasta leżące w obu Amerykach (46), z czego gro to miasta latynoskie (41). Z badania jasno wynika, że krajami mającymi największy problem z przemocą są: Honduras, Wenezuela, Gwatemala, Salwador, Meksyk i Brazylia. Miastowym liderem jest honduraskie San Pedro Sula ze 187 morderstwami w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Drugie miejsce
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze