LIBERALNY PIMKO

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy kwestionujemy rzeczywistość nie z pozycji racjonalnych, ale przeciwnie, podajemy w wątpliwość, bo nie wierzymy ani w racjonalność rzeczywistości, ani w rozumność nas samych. Stare pojęcia tracą wówczas swój sens i nie mają szansy na powrót w świat wyznawanych przez nas idei, inaczej niż jako relikty przeszłości, o której wolałoby się zapomnieć lub którą traktuje się jako przestrogę przed zbyt mocnymi konsekwencjami samolubnego rozumu. W tym świecie pozbawionym porządku i podmiotu, który nie dostrzega ładu w sobie, szczególny problem mamy z wychowaniem. To pojęcie oraz stojący za nim system zachowań i czynności są szczególnie wrażliwe na podawanie ładu w wątpliwość. Dla osób pozbawionych poczucia porządku pojęcie wychowania stanowi swego rodzaju skandal, niepożądany atawizm lub przejaw totalitarnej przeszłości rodzaju ludzkiego.Wychowanie jako skandal Wychowanie jest kwestionowane z trzech pozycji: wychowawcy, wychowanka i relacji, jaka między nimi zachodzi. Wychowanie jest bowiem relacją. Nie zachodzi, jeśli nie pojawią się przynajmniej dwa elementy – wychowawca i wychowanek, wychowujący i wychowywany. Już tutaj bardzo ostro zarysowuje się ta różnica, która w oczach wielu współczesnych stanowi skandal – strona czynna i strona bierna, język jest tu bezlitosny. Ktoś wychowuje i ktoś jest wychowywany. Ktoś przekazuje, ktoś inny odbiera przekaz. A zatem jedna ze stron rości sobie prawo do bycia lepszym z racji posiadania
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze