Ludobójstwo w cieniu zadowolonego Zachodu

Co przeraża heroldów dyktatury i przemocy Zdaniem ekspertów monitorującej sytuację chrześcijan na świecie organizacji Release International (RI) z Wielkiej Brytanii, najpoważniejszym zagrożeniem w 2013 r. będą wstrząsy polityczne i społeczne, do jakich od ponad dwóch lat dochodzi w krajach islamskich. Wystarczy przypomnieć ludobójstwo w Sudanie, gdzie muzułmańska Północ zaatakowała chrześcijańskie Południe, doprowadzając do śmierci ponad miliona chrześcijan. Dziś Sudan północny znów jest w stanie wojny z południowym. Nowym punktem na mapie prześladowania chrześcijan jest Bliski Wschód wychodzący z okresu zmian i perturbacji politycznych. W Iraku na początku wojny w 2003 r. mieszkało 1,2 mln chrześcijan. W 2011 r. jest ich oficjalnie 200 tysięcy. Źródła kościelne podają, że 3 tys. ludzi zostało tam zabitych z powodu wyznawanej wiary chrześcijańskiej. W Maghrebie i Egipcie porewolucyjnym nasilają się emigracja chrześcijan oraz mordy na Koptach – tym razem nakłania się do nich oficjalnie – w państwie rządzonym w większej części przez Bractwo Muzułmańskie – z meczetów. Kolejnym problemem jest islamizacja „czarnej” Afryki. Postęp islamu na tym kontynencie związany jest z mordami na chrześcijanach. Przykładem jest sytuacja w Nigerii, w której cała Północ została już objęta prawem szariatu, zaś terrorystyczne działania islamistów (sekty Boko Haram) co miesiąc przynoszą kolejne ofiary. Warto przy tej okazji zwrócić uwagę, że metodologia tego typu badań, która opiera
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze