Czas faryzeuszy

„Tygodnik” a prości ludzie z parafii O roli lewicy katolickiej czy katolików postępowych przed rokiem 1989 i po nim napisano już wiele, ale ciągle jeszcze zostaje coś do dodania. Najważniejsza bowiem nie była ani lewicowość, ani postępowość „Tygodnika Powszechnego” i związanych z nim środowisk. W znacznej części istotnie były one postępowe, głosząc soborowe hasło otwarcia Kościoła na świat; ich lewicowość miała jednak znaczenie dość umowne. Natomiast prawdziwym kluczem do zrozumienia...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: