Gry z zabawy symbolami

Dodano: 31/01/2013 - Numer 1 (83)/2013

Profanacja sacrum Dzieje się tak od lat. W Nowym Jorku, w Brooklyn Museum of Art wystawiono w 1999 r. wizerunek Maryi Panny upstrzony odchodami słonia pt. „The Holy Virgin Mary” („Święta Dziewica Maria”). Chociaż dyrekcja muzeum tłumaczyła, że autor – Brytyjczyk afrykańskiego pochodzenia – oparł się na afrykańskim, pełnym szacunku pojmowaniu odchodów słonia, wystawa oburzyła całą konserwatywną, przywiązaną do tradycyjnych wartości Amerykę i wywołała protesty. Inny artysta przedstawił na fotografii krucyfiks zanurzony w urynie. Twórca „Piss Christ” zrealizował ponadto „Piss God”, „Piss Satan” i „Piss Pope”, twierdząc, że jest człowiekiem wierzącym, a jego prace mają ożywić konwencjonalną wiarę, a nie ją potępić.Maurizio Cattelan, „Bez tytułu” W Polsce, w Centrum Rzeźby w Orońsku, awangardzista umieścił przed laty w tabernakulum swój fizjologiczny ślad. W warszawskiej Królikarni można było kiedyś zobaczyć figurkę Matki Boskiej w akwarium. Na wystawie „Pies w sztuce polskiej” w galerii Arsenał w Białymstoku w instalacji z psią budą, w części, gdzie spodziewać się należy psiego ogona, widać było przesuwające się postaci katolickich księży, a ostatnio Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie wystawiło wypchanego konia z wbitym w brzuch kijem z tablicą ze znanym z krucyfiksów akronimem INRI, skrótem łacińskich słów Iesus Nazarenus Rex Iudaeorum – Jezus Nazarejczyk Król Żydowski.Intelektualny bełkot w przebraniu sztuki wysokiej
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze