Antoni Macierewicz o ujawnionym przez „NP” dokumencie

Kilometr usłany szczątkami

Relacja ta stanowi zapewne pierwszy znany opis najbardziej tajemniczej części terenu katastrofy, tego, który leży między szosą Kutuzowa a radiolatarnią bliższą. To niesłychanie istotne, gdyż dotychczas tworzono wrażenie, jakby miejsce katastrofy ograniczało się do obszaru między drogą Kutuzowa a murem oddzielającym polanę tragedii od lotniska. To dzięki takiemu zafałszowaniu można było twierdzić, że samolot rozbił się „na niewielkiej przestrzeni”, a więc katastrofa była z pewnością wynikiem uderzenia w ziemię. Materiał dziś publikowany pokazuje, że samolot rozpadał się na przestrzeni ponad kilometra, a pierwsze odłamki upadły na ziemię...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: