Subtelne szczęście konserwatysty

Złośliwy konserwatyzm Pojawia się czasem w człowieku taka złośliwa przyjemność. Może i nie taka zła. Bulwersowanie często przynosi dobre owoce. Dysonans poznawczy jest zawsze zdrowy, o ile stanie się początkiem zrewidowania fałszów. Ale i w tym łatwo o przesadę. W ten sposób Mackiewicz stał się ofiarą zjawiska, które sam zdefiniował: nie trzeba o tym głośno mówić. Z jednej strony, na Mackiewicza nikt ręki nie podniesienie, bo ma opinię pisarza niepokornego i arcyprawicowego. Z drugiej strony, o...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: