Prawda przede wszystkim

Dodano: 01/04/2012 - Numer 3 (73)/2012

Taka postawa prowadzi do cynizmu. Współcześni intelektualiści do tej postawy zdążyli się przyzwyczaić. Cynizm pojawia się wtedy, gdy wypalona zostaje rewolucyjna gorączka, gdy wystygną emocje i gdy rzeczywistość sama dojdzie do głosu. Jest to nieuchronne. Wbrew twierdzeniu najbardziej zatwardziałych rewolucjonistów, rewolucja nie zmienia świata, ona podejmuje z nim nierówną walkę i ostatecznie ją przegrywa. Niezmienność ludzkiej natury sprawia, że wcześniej czy później rewolucje ponoszą klęskę. I choć cena za to płacona jest ogromna, liczyć ją można w ofiarach z ludzi, zdewastowanych sumieniach i ekonomicznych oraz kulturowych klęskach, to rzeczywistość daje o sobie znać. Jest taki tekst Józefa Mackiewicza, jeden z jego pierwszych opublikowanych na łamach wileńskiego „Słowa”. Opisywał tam przyrodę po I wojnie światowej. Dał opis, w jaki sposób na terenach zniszczonych przez działania wojenne, a więc szczyt możliwości cywilizacyjnych, wdziera się przyroda, powoli, ale nieuchronnie. Tak samo jest z rewolucjami. W miejscach, gdzie zdawało się, że ostatecznie zniszczyła porządek, ten sam wychodzi na powierzchnię.Fałszywa świadomość intelektualistów Wśród najbardziej przegranych są zwykle intelektualiści – ci, którzy żyli w przekonaniu, że procesy, z których widzą tylko fragment, są nieodwracalne i zmierzają w stronę, którą sugerował im rozsądek. Pytanie, co tak naprawdę zwycięża razem ze światem, co wychodzi na jaw, gdy rzeczywistość ostatecznie postawi opór
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze