Ganges święta rzeka

Zjawi się ich tu mnóstwo, choć to nie główny festiwal, jakim jest Wielki Dzban – Maha Kumbh Mela. Ten odbywa się raz na 12 lat i jest największym świętem hinduizmu. Według wierzeń Hindusów wody Gangi, czyli rzeki Ganges, są w stanie zmyć grzechy zarówno obecnego wcielenia, jak i tych przyszłych. Oczyszczająca kąpiel ma zapewnić mokszę – wyzwolenie z cyklu reinkarnacji. W tym roku władze Allahabadu położonego w stanie Uttar Pradeś przygotowały się na przyjazd 70 milionów pielgrzymów. Wielu z nich już jest, by przeżyć cały czas świąt nad czczoną rzeką. Reszta powinna przybyć przed najważniejszym dniem – 19 stycznia.

Miliony pielgrzymów docierają na miejsce zatłoczonymi pociągami, autobusami, samochodami. Ponieważ jednak do świętego miasta dociera się za wszelką cenę, stąd na drogach prowadzących do niego ciągną się karawany z wiernymi na osłach, koniach, wielbłądach, a nawet słoniach. Bogatych stać na wynajęcie samolotu czy helikoptera, a całe rzesze najbiedniejszych docierają na własnych nogach. Dźwigają ze sobą ekwipunek, który musi wystarczyć na długą wyprawę. W ten sposób wielka rzesza wiernych zmierza do świętych brzegów. Tu spotykają się Hindusi z całych Indii. Mówią zupełnie różnymi językami, noszą odmienne stroje, nakrycia głowy. Mają inne zwyczaje, inne maniery. Miasto powoli zamienia się w wielkie obozowisko.


By zmyć swoje grzechy, pielgrzymi przybywają nad Ganges z najdalszych zakątków Indii

Podczas ceremonii ku czci zmarłych przodków ofiarowywane są kulki z ryżu i mleka, tzw. pinda

Obok rozstawionych namiotów odbywają się modły. Prowadzą je kapłani. Ważna jest ich liczba – zawsze nieparzysta. Wierni modlą się o połączenie swoich dusz z Bogiem. Nieco z boku odbywa się inny rytuał. Chłopczykowi ucina się włosy, kosmyk po kosmyku. Zaraz zostanie nadane mu imię. Zgodnie z hinduskim zwyczajem dziecko otrzymuje je dopiero po roku życia. Na kamiennych schodach – ghatach –...
[pozostało do przeczytania 52% tekstu]
Dostęp do artykułów: