Spadkobiercy komuny bronią demokracji

Córka inspektora KC PZPR ciska gromy na władzę PiS, która ma nie respektować prawa i konstytucji; siostra sekretarza KW PZPR napomina rządzących, by przestrzegali zasad praworządności; a syn innego prominenta komunistycznego, wiceministra sprawiedliwości PRL z Frontu Jedności Narodu, protestuje wobec autorytaryzmu rządu. Co to za głosy? To celebryci na froncie walki o odsunięcie tych, którzy zagrażają staremu porządkowi, zaplanowanemu jeszcze przed upadkiem PRL. Celebryci usiłują zareklamować się dziś jako przeciwnicy władzy PiS, jako ci, którzy są przerażeni pełzaniem Polski – w ich mniemaniu – w stronę państwa autorytarnego.Antypis i gender Dorota Zawadzka, ekspertka i autorka programów TVN Style jako Superniania, daje w internecie upust swojej złości z powodu rządów PiS emocjonalnymi wpisami. Zamieszcza memy szydzące z polityków partii rządzącej, chwaliła też prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz i jej urzędnik Ewę Gawor za zakaz Marszu Niepodległości, który określiła jako „marsz faszystów”. W czasie kampanii wyborczej nawoływała w stylu właściwym dla totalnej opozycji, by pójść do wyborów samorządowych i zagłosować przeciwko PiS. Namawiała, by postawić krzyżyk w miejscu, które „gwarantuje zjednoczenie, a nie podział. Wolność, a nie łamanie prawa”. Ogłosiła też pochwałę polityka, który podał, jak skutecznie można odsunąć od władzy formację rządzącą. Na słowa Barbary Nowackiej, że opozycja może wygrać z PiS, gdy skupi się wokół lewego
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze