Ocalmy od zapomnienia

Poprzednie miesięczniki

Ja już dziś apeluję do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje o profesorze Ludwiku Dworzaku, wykładowcy prawa na Uniwersytecie Jana Kazimierza, sędzim lwowskiego Sądu Apelacyjnego. W mieście „zawsze wiernym” po dziś dzień przy ul. Kłuszyńskiej 7 stoi dom, w którym profesor Dworzak mieszkał wraz z rodziną. 7 października 1939 r. został aresztowany przez NKWD. Znalazł się w sowieckim więzieniu jako jeden z pierwszych profesorów – prawdopodobnie dlatego, iż uczestniczył w przedwojennych procesach komunistów. Wcześniej walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. Pochodził ze Skole. W lutym 1940 r. bolszewicy przewieźli profesora Dworzaka do więzienia w Kijowie. Został zamordowany, jego ciało spoczęło w jednej z mogił w Bykowni. Wiemy, iż w archiwach ukraińskich nie zachowały się dokumenty dotyczące tego wybitnego prawnika. Sowieci zniszczyli je na początku lat 50. Z niepotwierdzonych informacji, do których dotarliśmy, wynika, iż po aresztowaniu profesora komuniści zajęli się również jego najbliższymi. Żonę i córkę wywieźli prawdopodobnie na Syberię.
     
100%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze