Wolność a bezpieczeństwo

Nie ma wolności bez bezpieczeństwa Wolność nie może istnieć bez bezpieczeństwa. Możemy natomiast wskazać szczególne sytuacje, gdy bezpieczeństwo może istnieć bez wolności. Będzie to na pewno okres wojny, klęski żywiołowej oraz katastrofy ekologicznej. Co więcej, by ustanowić bezpieczeństwo, nie musimy być wcale wolni. Jeśli zaś chcemy wznieść, podtrzymać i chronić wolność, musimy być bezpieczni. Jedna z definicji mówi nam, że wolność to brak przymusu, sytuacja, w której można dokonać wyboru każdej dostępnej opcji. Jednakże oczywiste jest, że decyzję taką można podjąć tylko wówczas, gdy jest się i czuje się bezpiecznym. Kiedy używamy słowa bezpieczeństwo, nie mamy na myśli „opieki”, jaką roztacza nad Chińczykami komunistyczny rząd, czy relacji między Kim Dzong Ilem a Koreańczykami z północy. Łatwo zapominamy, że ludzie, którzy znaleźli się pod rządami narodowego socjalizmu lub socjalizmu leninowskiego, nie doświadczali i nie doświadczają żadnego bezpieczeństwa. W rzeczywistości są prześladowani, jakby znajdowali się pod obcą okupacją. Bardzo łatwo przeoczyć, że ideologia może być tak samo obca i zbrodnicza, jak ambicje ościennego – wrogiego kraju.Bezpieczeństwo w państwie sierpa i młota Kilka tygodni temu Jeffrey, kolega ze stanu Illinois, użył wobec mnie „argumentu niemieckiego”. Podczas uczelnianej debaty nad stanem wolności i bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych starał się bronić liberalnego, w rozumieniu amerykańskim, punktu widzenia.
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze