Czerwona twierdza


Hiszpanie do dziś zwykli mówić: „Kto nie widział Grenady, nie widział nic”. A w Maroko na osobę zanurzającą się we własne myśli, pogrążaną w nostalgii mówi się, iż „jest w Grenadzie”. Sercem tego położonego wśród gór miasta jest Czerwona Twierdza – Alhambra. Bez niej nie byłoby ono jednym z najurokliwszych na Starym Kontynencie.

Początek Alhambry wiąże się ze specyfiką miejsca, na którym powstała. Miała być niedostępną twierdzą chronioną przez rzekę Darro i wzniesienia Sierra Nevada. Z czasem stała się siedzibą mauretańskich władców królestwa Grenady. Fundatorem Czerwonej Twierdzy był Mohammad ibn Jusuf, znany bardziej jako Alhamar czy Mohammad III, który w połowie XIII stulecia zlecił jej budowę.

Część wojskowa – Alcazaba – była siedzibą straży królewskiej. Powstała prawdopodobnie na resztkach fortyfikacji z czasów rzymskich. Tu mieściły się także domy żołnierzy – niestety, nie dotrwały do naszych czasów. Na terenie Alcazaby znajduje się słynna wieża Torre de la Vela, z której roztacza się niezwykły widok na Grenadę i Sierra Nevada.

Część cywilna Alhambry to medina. Tu mieszkał władca i jego najbliżsi współpracownicy. Pałac Nasrydów to bez wątpienia najpiękniejsza budowla arabska w Europie. Złożony z wielu przylegających do siebie dziedzińców i sal zachwyca niewyobrażalną prostotą i pięknem. W założeniach muzułmańskich architektów Alhambra miała być odbiciem siły Allaha – „namiastką raju na ziemi”. Zewnętrzne części pałacu Nasrydów przewidziane były jako miejsce kontaktu władcy ze światem – wnętrze zazdrośnie strzegło tajemnic codzienności króla. Tu mógł liczyć na pełną prywatność. Na jednym z jego osobistych dziedzińców – to dziś chyba najbardziej znane miejsce Alhambry – stoi fontanna otoczona figurami lwów. To dar miejscowej społeczności żydowskiej dla muzułmańskiego władcy.

Rezydencja królów Grenady zrobiła niemałe wrażenie na katolickich monarchach zdobywcach – tuż obok niej w XVI w. stanął Pałac Carlosa...
[pozostało do przeczytania -2% tekstu]
Dostęp do artykułów: