Medialne grupy Hakowe

Poprzednie miesięczniki

Nie pasował do układanki Informacje, że Szeremietiew ma być zdjęty ze stanowiska, krążyły w kręgach MON-owskich już w 2001 roku. Niebawem pojawili się u niego dziennikarze z „Rzeczpospolitej”. Po artykule z 7 lipca 2001 r. pt. „Kasjer z Ministerstwa Obrony” Szeremietiewa zawieszono. Dziennikarze napisali, że Zbigniew Farmus, jego doradca, miał żądać od producenta haubic 100 tys. dol. za wygraną w przetargu i 20 tys. dol. za dostęp do informacji niejawnych. „Rzeczpospolita” sugerowała, że Szeremietiew nagle się wtedy wzbogacił. Co było rzeczywistym powodem usunięcia wiceministra? 18 czerwca 2001 r. zostały otwarte koperty z ofertami na samolot wielozadaniowy dla polskiej armii: szwedzką, francuską i amerykańską. We wrześniu, według planu Szeremietiewa, miał zostać wybrany samolot wielozadaniowy, który Polska by zakupiła. Szeremietiew powiedział na konferencji prasowej: „Wszedłem w konflikt z WSI, musiałem nie pasować do jakiejś układanki, chodziło o sprawę samolotu wielozadaniowego”. A w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, 10 lipca 2001 r., sprecyzował to: „Według »Rzeczpospolitej« mój doradca Zbigniew Farmus i ja sam jestem zamieszany w aferę o charakterze korupcyjnym. Na całym świecie robi się tak, że delikwent podaje się do dymisji. Wiadomo, że to duże pieniądze, wiadomo też, że kończy się kadencja i nastąpi zmiana ekipy. Więc można przypuszczać, że ktoś ten przetarg chce opóźnić, storpedować, by robili to już inni. […] Nagle zjawia się u mnie para
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze