Z nocnej szafki

Poprzednie miesięczniki

Ale jak się okazuje, eksploatując temat seryjnych morderców, można nawet być odkrywczym. Dowodzi tego twórczość Angielki Val McDermid, twórczyni postaci doktora Tony’ego Hilla, zajmującego się konstruowaniem portretów psychologicznych zabójców. Jej „Syreni śpiew” ma jeszcze tę zaletę, że do tradycyjnych motywów kryminalnych wprowadza rzadko poruszaną problematykę gejowską. Psychopatyczny zabójca grasujący w Bradfield wydaje się gustować wyłącznie w mężczyznach o skłonnościach homoseksualnych, którzy jednak nie afiszują się swoją orientacją. Dość poważnym atutem powieści jest niezwykle silny związek śledztwa z życiem osobistym doktora Hilla, jego skrytymi kompleksami i obsesjami seksualnymi, które koją rozmowy telefoniczne z tajemniczą „dziewczyną na telefon”. Ciekawe jest zderzenie naukowych metod śledczych psychologa z policyjną rutyną na brytyjskiej prowincji, a także świetnie naszkicowane, niepokojące napięcia erotyczne między londyńczykiem a miejscową policjantką Carol Jordan. Szczególnie fascynujący jest pojedynek psychologiczny, jaki w finale ekspert stacza z seryjnym zabójcą. To, że śledczy w pewnym momencie sam dostaje się w łapy zbrodniarza, nie jest czymś nowym – jednak najczęściej przychodzi mu ratować się za pomocą walki wręcz, rozwiązań technicznych czy pomocy z zewnątrz, walka z użyciem sterowanych emocji zdarza się rzadko. A przeprowadzona tak zręcznie, jak tu, wymaga szczególnego polecenia. Zupełnie inny gatunek reprezentuje najnowszy kryminał twórcy „Parku
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze