Naprawianie planety

Poprzednie miesięczniki

Czas wypuścić kota z worka Obecnie sytuacja ulega zmianie. Przynajmniej zdaniem głównego lobby zajmującego się walką ze zmianą klimatu, bezkrytycznie cytowanego we wszelkich mediach, International Panel on Climate Change. Według nich, pomimo porozumień, ustaleń i paktów międzynarodowych, po pierwsze poziom CO2 w atmosferze rośnie szybciej, niż przewidywano, po drugie, czapy polarne topnieją na większą skalę. Do tego dochodzi głos guru walki z klimatem, Paula J. Crutzena (laureat Nagrody Nobla za odkrycie straszaka lat 90. – dziury ozonowej), który napisał w artykule w piśmie „Climatic Change”, że sytuacja dojrzała do tego, by „wypuścić z worka kota geoinżynierii klimatycznej”. W listopadzie 2007 r. geofizyk z Harvard University Daniel P. Schrag zgromadził panel uczonych, którzy na poświęconych zagadnieniu warsztatach doszli do wniosków, że należy przeprowadzić dogłębne badania, gdyż rozwiązania wydają się ryzykowne, oraz że geoinżynieria powraca. Proponowane przez uczonych schematy dzielą się na dwie grupy: jedna dotyczy kontrolowania ilości energii słonecznej docierającej do Ziemi, druga – kontroli nad ilością CO2 znajdującego się w atmosferze. Usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery znajduje się, zdaniem uczonych, bliżej sedna problemu. Ma jednak tę wadę, że może potrwać bardzo długo, zanim zacznie przynosić widoczne efekty. Metoda druga – „rozpięcie nad Ziemią parasola” osłaniającego ją od Słońca może przynieść zmiany natychmiast. Problem w tym, że nie
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze