Coming Out Mańkuta

Poprzednie miesięczniki

Nie jestem sam. Jest nas, wedle statystyk, aż 10 proc. Stłamszeni, zgnębieni przez archaiczny kult praworęczności, do tej pory kryliśmy się w milczeniu. Dziś czas je przełamać. Każdy leworęczny wie, jakie trudności spiętrzyło przed nami społeczeństwo zdominowane przez opresyjną praworęczną większość. Zaczyna się już w domu rodzinnym, ale przede wszystkim w szkole. Pierwszym narzędziem represji jest długopis. Jakkolwiek go nie chwycić, zasłaniamy sobie ręką to, co już napisaliśmy. Szybkie pisanie prowadzi do bólu dłoni, ramienia, barku, kręgosłupa. Pióro to dla leworęcznych już wręcz średniowieczne narzędzie tortur. Dobrze jeśli w tuszu upaprana pozostanie tylko dłoń, a nie rękawy, łokcie, a nawet nos i uszy. Leworęczni gnębieni są także przez szkolne otoczenie. Z reguły sprawniej do rówieśników się boksują. To poprzez element zaskoczenia, jaki stanowi wyprowadzanie ciosu lewą pięścią. A to szybko prowadzi do nietolerancji, odwracania się do nich plecami, a także represyjnych zachowań ze strony nauczycieli. Ci ostatni tępo realizują szkolne prawo. Nie biorą przy tym pod uwagę czynnika łagodzącego, jakim jest fakt, że rozkwaszającym komuś nos była osoba leworęczna. A więc z definicji niewinna i słabsza. W dorosłe życie leworęczny wkracza złamany i przygotowany na płynące z wszelkich stron represje. Faszyzujący i kipiący nietolerancją projektanci samochodów montują popielniczki samochodowe z reguły z prawej strony kierowcy. Leworęcznym pozostaje otwarta szyba i kiepowanie na
     
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz