Śledź i łotewska wiza

Poprzednie miesięczniki

Kapłan dobroczynności Biskup Jan Cieplak, doktor teologii, profesor Seminarium Duchownego w Petersburgu, od pierwszych dni swego powołania miał zdecydowaną świadomość, iż jego misją będzie służenie ludziom. W zwyczajny sposób – poprzez posługę w parafii. Propozycja podjęcia pracy w petersburskiej Akademii Duchownej, którą otrzymał już jako świeżo upieczony jej absolwent, nie wzbudziła jego entuzjazmu. Mimo to we wrześniu 1882 r. Jan Cieplak objął obowiązki profesora Akademii Duchownej. Zapewne sam nie przypuszczał, że dane mu będzie je wypełniać przez ponad ćwierć wieku. Dziewięć lat później przyszły metropolita mohylewski uzyskał tytuł doktora. Przyznać jednak należy, iż trudno byłoby go zaliczyć do elity profesorskiej uczelni. Praca naukowa nigdy nie była celem jego życia. Bardziej koniecznością i obowiązkiem. Duchowny marzył o duszpasterstwie. Gdy inni wykładowcy oddawali się studiom, on wymykał się z Akademii i spędzał czas tam, gdzie czuł się najbardziej potrzebny – wśród ludzi. Zaangażował się w pracę w zakładzie sióstr Rodziny Maryi. Udzielał się również w polskich organizacjach dobroczynnych działających w nadnewskiej stolicy. Szczególnie bliskie sercu było mu Towarzystwo św. Wincentego a Paulo. W przyszłości będzie jego gorącym propagatorem nie tylko w okolicach Petersburga, lecz także w najdalszych zakątkach Imperium. Jan Cieplak, jak mało kto, rozumiał znaczenie społecznych organizacji. Czuł, iż właśnie one będą najdoskonalszą drogą do
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze