Niebiański smok przeskoczył Niemcy

Poprzednie miesięczniki

Gigantyczna zapora wodna na Jangcy, która dostarczy ogromnych ilości energii dla sąsiadujących z nią regionów Gdyby Mao Tse-tung dożył obecnych czasów, byłby zapewne mocno zdumiony. Kompletnie zrujnowana po tzw. Wielkim Skoku gospodarka jego kraju jeszcze 30–40 lat temu, rozpędziła się do tego stopnia, że kraj Niebiańskiego Smoka właśnie zdystansował Niemcy pod względem wielkości produktu krajowego brutto osiągniętego w 2007 r. i stał się tym samym trzecią potęgą gospodarczą na świecie po USA i Japonii. Zaskakuje to tym bardziej, że w Chinach wciąż obowiązuje anachroniczny system polityczny z autorytarnie rządzącą komunistyczną monopartią. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego Chin w ubiegłym roku chiński PKB wzrósł o 11,4 proc. w stosunku do 2006 r., kiedy wynosił ok. 2,5 bln dolarów. Dodatkowo od 2003 r. w ciągu pięciu kolejnych lat tempo rocznego wzrostu PKB Chin wynosiło ponad 10 proc. Koniec koniunktury? Czas świetnej gospodarczej passy tego kraju wydaje się jednak powoli kończyć. Mogą świadczyć o tym dane dotyczące inflacji. Osiągnęła ona w 2007 r. poziom 4,8 proc., podczas gdy jeszcze rok wcześniej wynosiła ok. 1,5 proc. Zapowiada to spowolnienie rozwoju gos- podarczego Chin w najbliższych latach. Bank Światowy przedstawił na po- czątku lutego prognozę, z której wynika, że PKB Chin wzrośnie w 2008 r. o 9,6 proc. Byłoby to więc najwolniejsze tempo wzrostu od sześciu lat, kiedy – przypomnijmy – wynosiło zawsze powyżej 10 proc. rocznie. –
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze