Zgorszenie kontrolowane

Pionierzy deprawacji

Pierwsze teoretyczne podstawy walki z chrześcijaństwem dał już sam Wódz Rewolucji. W swoim referacie pt. „Zadania związków młodzieży”, wygłoszonym na III Wszechrosyjskim Zjeździe Związków Młodzieży Komunistycznej (Komsomołu) w 1920 r., jasno stwierdzał, że etyka komunistyczna odrzuca etykę opartą na przykazaniach Bożych, a więc stanowiących podstawę zachodniego systemu wartości. Bóg i wszelka religia zostały uznane za narzędzia, za pomocą których klasy posiadające usprawiedliwiały wyzysk mas pracujących. U komunistów nie wchodziły w grę jakiekolwiek koncepcje inne niż stawiające w centrum uwagi człowieka i jego klasę społeczną. Moralność komunistyczna miała być w całości podporządkowana klasowej walce proletariatu i zniszczeniu starej moralności „burżuazyjnej”. Lenin nie definiował jeszcze pełnego katalogu środków, którymi Sowiety miały zatruwać Zachód, ale w jego pismach pojawiają się już pierwsze wzmianki dotyczące wykorzystania kultury do walki rewolucyjnej. Przybierały one formy luźnych uwag, począwszy od słynnych „kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy”, czy „kino jest najważniejszą ze sztuk”, przez mniej znane „muzyka może być środkiem do szybkiego zniszczenia całego społeczeństwa”, po uwagi dotyczące kinematografii, które podyktował w styczniu 1922 r. Zgodnie z nimi, kino proletariackie, opowiadając o problemach państw kapitalistycznych, powinno eksploatować takie tematy, jak wyzysk kolonialny i problemy gospodarcze. Włodzimierz Iljicz zwracał przy tym uwagę, aby nie przesadzać i uniknąć przypadków z przeszłości, kiedy to propaganda przynosiła efekt odwrotny do oczekiwanego.

Jednak zasady wykorzystywania rozprężenia moralnego na rzecz zwycięstwa komunizmu zdefiniował dokładnie dopiero Włoch Antonio Gramsci. W czasie swojego pobytu w więzieniu w latach 30. określił zasady tworzenia kultury popularnej w celu zmieniania mentalności i zachowań społecznych. Wychodził on z założenia...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: