Zdzisław Krasnodębski

Zdzisław Krasnodębski
Trudno nie zauważyć, że Unia nie tyle wzmacnia, ile osłabia państwo polskie. Ale dzieje się tak także na własne życzenie. Badania demoskopijne pokazują, że Unia i nasze w niej członkostwo ciągle są oceniane pozytywnie przez polskie społeczeństwo, choć podobnie jak w całej Europie i w Polsce widać w tym względzie duże tendencje spadkowe. Według opublikowanych w maju badań amerykańskiego ośrodka badawczego Pew Research Center, 41 proc. badanych Polaków uważa, że członkostwo w Unii wzmocniło Polskę (w 2009 r. – 51 proc.). W innych krajach wygląda to znacznie gorzej – na przykład tylko 22 proc. Francuzów uważa, że integracja wzmocniła Francję. To samo w swoich krajach twierdzi 29 proc. Czechów, 11 proc. Greków i 11 proc. Włochów. Tylko w Niemczech odsetek takich osób jest większy niż w...
Zdzisław Krasnodębski
Hegemonia Niemiec w Europie przybierze w relacjach Niemcy –Polska charakter bezpośredniej podległości. Polska będzie coraz bardziej integrowała się „funkcjonalnie” i dobrowolnie z Niemcami.   „Pamięć wymaga przestrzeni” – powiedziała Angela Merkel, kanclerz Niemieckiej Republiki Federalnej, otwierając budowę Centrum Dokumentacyjnego Fundacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie” w Deutschlandhaus. Widzimy, jak bardzo zmienili się Niemcy. Kiedyś mówili o sobie, że są narodem bez przestrzeni do życia, niesprawiedliwie stłoczonym na małym terytorium. Marzyli o wielkich przestrzeniach „Wschodu”, które mogliby zagospodarować, rozwinąć cywilizacyjnie. Teraz kanclerz Niemiec mówi, że potrzeba przestrzeni tylko dla pamięci – nie dla narodu. I najwidoczniej wystarcza...
Zdzisław Krasnodębski
Faszyzm był antymarksizmem Wprawdzie twierdzi się, że minione radykalne ruchy przyczyniły się do „modernizacji” Europy i w ogóle „Zachodu”, ale najczęściej pomija się milczeniem głoszone wówczas treści. Mit modernizacyjnych skutków lewicowego radykalizmu bywa jednak podważany przez obrachunkowe publikacje. W Polsce znana jest książka Bettiny Röhl, córki Ulrike Meinhof, która opisała ponurą i krwawą „zabawę w komunizm” w ówczesnej Republice Federalnej. Przetłumaczono także książkę Goetza Aly’ego „Unser Kampf ’68. Gniewne spojrzenie w przeszłość”, w której wskazał on na podobieństwo postaw niemieckich radykałów lewicowych do postawy pokolenia ich rodziców, zafascynowanych narodowym socjalizmem. Radykalizmy XX wieku spotkały się i uzupełniały. Kategorie prawica – lewica są mylące. Nie...
Zdzisław Krasnodębski
Niemiecka polityka orientuje się więc albo bardziej na kraje między Rosją i Niemcami, co siłą rzeczy było wymierzone przeciw rosyjskim ambicjom imperialnym, lub na Rosję - kosztem interesów narodów w regionie, który nazywano również „Europą przejściową” (Zwischeneuropa). Ta druga tendencja zdecydowanie dominowała. Integracja europejska i powstanie UE osłabiły tę tradycyjną alternatywę, ale nie unieważniły jej do końca. Niemiecka gra wczoraj i dziś Jak pamiętamy, w pierwszej połowie lat 90. Niemcy uchodziły za adwokata Polski w Europie. „Pojednanie” z Polską było jednym z zasadniczych celów niemieckiej polityki. Niewątpliwie leżało ono w jej racji stanu, ale dla znacznej części społeczeństwa niemieckiego było to także potrzebą emocjonalną. Chciano potwierdzenia, że epoka wojny...
Zdzisław Krasnodębski
W koalicji następuje marginalizacja PSL, które coraz bardziej jest lekceważone, i powolna asymilacja lewicy, a przynajmniej jej „socjaldemokratycznej” części. PO stała się partią ogólnoestablishmentową. Mieszczą się w niej i Jarosław Gowin, i Małgorzata Kidawa-Błońska. W zasadzie mogą znaleźć się w niej „wszyscy” – od Wałęsy po Kwaśniewskiego, od Balcerowicza po Belkę, od Danuty Huebner po Mariana Krzaklewskiego. Platforma jest też zakorzeniona w samorządach, w lokalnych sieciach i układach, i jest partią szeroko otwartą na biznes. Popierają ją autorytety odziedziczone po Unii Demokratycznej i Unii Wolności, z certyfikatem „GW”. Ma też duże poparcie mocarstw ościennych i UE. Realizuje się tym samym dawne marzenie o jednej niepartyjnej partii, która nie uprawia polityki, lecz zarządza...