CO TRZEBA ZAPAMIĘTAĆ Z 2010 R.

Rok temu, jak zwykle, śp. Prezydent Lech Kaczyński zaprosił dziennikarzy na spotkanie opłatkowe. Był w wyjątkowo dobrej formie, podobnie jak prezydencka Małżonka śp. Maria Kaczyńska. Z radością pokazywali wszystkim pieska, małego kundelka, znalezionego zmarzniętego na jakiejś stacji benzynowej. Ale był jednocześnie prezydent zatroskany stanem państwa. Mówił mi, że niepokoi go niepoważne traktowanie najważniejszych dla Rzeczypospolitej spraw przez rząd Donalda Tuska. Że wszystko zostało...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: