Komendant „Rój”, co komunie się nie kłaniał

Poprzednie miesięczniki

Ostatnie polskie powstanie Powojenna antykomunistyczna konspiracja i prowadzona przez nią walka zbrojna, w którą zaangażował się Mieczysław Dziemieszkiewicz, to ostatnie polskie powstanie narodowe. Była to bowiem bezpośrednia kontynuacja prowadzonej przez AK w 1944 r. akcji „Burza” wymierzonej przeciwko Niemcom. Od 1945 r. walkę prowadzono dalej, lecz zmienił się przeciwnik: Niemców zastąpił okupant sowiecki wspierany przez rodzimych komunistycznych kolaborantów. Używanie w stosunku do powojennego podziemia antykomunistycznego nazwy „powstańcy” i nazywanie jego działalności mianem powstania wydają się uprawnione także z tego powodu, że zarówno ich charakter, jak i zasięg były zbliżone do powstania styczniowego. O ile jednak ostatnie partie powstańcze działały do 1865 r. (tj. przez trzy lata), o tyle oddziały powstańców antykomunistycznych w XX w. prowadziły walkę do ok. 1953 r. (tj. przez ponad osiem lat). Ostatni z nich byli zabijani lub aresztowani jeszcze wiele lat później, jak Józef Franczak „Lalek” (żołnierz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość), zabity w walce z grupą operacyjną ZOMO i SB 21 października 1963 r., czy Michał Krupa „Pułkownik”(żołnierz Narodowego Zjednoczenia Wojskowego), ujęty przez SB 11 marca 1959 r. i skazany na 10 lat więzienia.Komendant „Rój” (z lewej) z kadrą oddziałuCechą charakterystyczną formacji powstańczych, w tym zwłaszcza partyzantki NZW na Mazowszu, było staranne zachowywanie stricte wojskowego charakteru i
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze