Klamstwo o szarzyznie

Żałośliwa grafomania i literackie karierowiczostwo

W październikowym numerze (trzecim – bo pismo właśnie stworzone zostało przez studentów) dwutygodnika „Życie Literackie” Ulatowski odpowiadał: „Procesu, którym nam grozi pan K., oczekujemy z niecierpliwością. Spodziewamy się bowiem po nim pewnego oczyszczenia naszej atmosfery literackiej, która jest zapaskudzona wyziewami intelektualnego pasożytnictwa, żałośliwej grafomanii i literackiego karjerowiczostwa”. Dalej było jeszcze gorzej: „[...] p. Kosidowskiego należałoby omówić raczej w dziale „Kupa Mięci” [rubryce satyrycznej – przyp. PL] niż w recenzji, lecz zjawiskowość grafomaństwa wydawała nam się w tym...
[pozostało do przeczytania 97% tekstu]
Dostęp do artykułów: