WIDZENIE

Nieprawdą jest, jakoby adwokaci obojętnie reagowali na atmosferę więzienia. Mylne to mniemanie wynika może z przekonania, że uprawianie zawodu, w którym wolność człowieka stanowi często treść ich zabiegów, oraz wielokrotne wizyty u aresztowanych klientów, muszą działać znieczulająco.

Niewątpliwie przekraczają ten próg między wolnością a niewolą, otwiera się przecież więzienna brama, ściślej mówiąc umieszczona w niej furtka, znajdują się więc już za murem. Dla młodego obrońcy, adepta tego zawodu, ów pierwszy raz jest bez wątpienia silnym przeżyciem. W grę wchodzi oczywiście stopień wrażliwości. Z czasem jednak rzeczywiście oswaja się ze specyfiką widzeń. Metaforyczny próg...
[pozostało do przeczytania 97% tekstu]
Dostęp do artykułów: