Odkrycia z kapelusza

Poprzednie miesięczniki

Koniec zeszłego roku był dla tych, którzy wierzyli święcie w niewinność i uczciwość nauki, lodowatym prysznicem. Najgłośniejszy był przypadek Hwanga WooSuka – pioniera badań nad klonowaniem terapeutycznym. Przez cały zeszły rok jego nazwisko nie schodziło z pierwszych stron gazet. Wydawał się stuprocentowo pewnym kandydatem do nagrody Nobla. Odkrycie Hwanga polegało na pobraniu od pacjentów komórek ich organizmu, a następnie – za pomocą technik klonowania – wyhodowaniu tkanki macierzystej, którą można by następnie wykorzystać do leczenia tych samych pacjentów bez ryzyka odrzucenia przeszczepu. Najpierw okazało się, że zamiast od ochotniczek Hwang pozyskiwał komórki jajowe do klonowania od kobiet pracujących w jego zespole badawczym, kupował je także od pacjentek szpitala. To zapoczątkowało śledztwo, którego ustalenia wkrótce wywołały skandal. Okazało się, po pierwsze, że pozyskiwanie tkanki rozrodczej odbywało się w sposób niezgodny z elementarnymi zasadami etycznymi. Stwierdzono również, że nie było żadnej tkanki macierzystej ani klonowania. Tuż przedtem okazało się, że badacze analizujący działanie leku o nazwie Vioxx, występującego także jako cerebrex, pominęli całkowicie dane świadczące o tym, że przyjmowanie tego leku może u części pacjentów wywołać zaburzenia ze strony układu krwionośnego, w tym tak poważne, jak zawał serca. W tym miesiącu okazało się, że kolejna gwiazda nauki, niemal pewny kandydat do nagrody Nobla, dr Jon Sudbo z norweskiego Radium Hospital w Oslo
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze