Rozrywka i oskarżenie

mat_pras
mat_pras

„Proceder”, „Jak zostać gangsterem” i „W głębi lasu” łączy nie tylko miejsce produkcji, lecz także fakt, że przez dłuższy czas cieszyły się dużą oglądalnością wśród widzów polskiego Netfliksa. Filmy „Proceder” i „Jak zostać gangsterem”oparte są na polskich historiach, serial „W głębi lasu”, choć nakręcony na podstawie amerykańskiego kryminału Harlana Cobena, został przeniesiony w polskie realia. Świadczy to o tym, że chcemy oglądać gatunkowe historie, umieszczone w znanym nam otoczeniu, jeśli tylko są przyzwoicie zrobione.Historia hip-hopem pisana „Proceder” w reżyserii Michała Węgrzyna, historia nieżyjącego rapera Chady (w tej roli Piotr Witkowski), pełen jest gorzkich obserwacji społecznych. To jedna z ostrzejszych wypowiedzi na temat polskiej transformacji ustrojowej, na jakie pozwoliło sobie polskie kino. Nic dziwnego, za scenariusz odpowiada Rafał Woś, lewicowy publicysta, który za swój antyliberalnie zabarwiony symetryzm pożegnać musiał się z „Gazetą Wyborczą”. „Wyborczą” czy wręcz Balcerowiczem mówi tu w jednej z pierwszych scen jeden z kolegów głównego bohatera, słysząc o problemach kolejnego kumpla z towarzystwa, niemogącego doczekać się na czas groszowej i tak wypłaty. Zamiast słów otuchy oszukany przez pracodawcę chłopak słyszy kilka zaklęć o kapitalizmie i roszczeniowości, do której zalicza się… oczekiwanie zapłaty za pracę. Można by więc powiedzieć, że tak jak w beletrystyce Waldemara Łysiaka wielu bohaterów „mówi Łysiakiem

18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze