Kryzys to dobry czas na zmiany

Czy nadwątlona pandemią koronawirusa Unia Europejska ma teraz głowę do intelektualnych debat o stanie swoich instytucji, potrzebie reformy, wyzwaniach, którym najzwyczajniej nie sprosta, uchylając się przed zrobieniem rachunku sumienia? Zdaniem naszych rozmówców, profesora Zdzisława Krasnodębskiego i profesora Davida Engelsa, sytuacja w Unii Europejskiej dojrzała do zmian, a kryzys tego procesu nie wyhamuje, może być tylko jego katalizatorem. Wskazana jest polska soft power, zerwanie z negatywnym przekazem na rzecz mocnej alternatywy i odwaga do tego, by nadawać ton polityce unijnej. Bez kompleksów. To mocny głos w debacie europejskiej. Głos, który wychodzi z Polski i może być odpowiedzią na potrzebę europejskiej normalności i powrotu do korzeni.

***
Prof. Krasnodębski: Powinniśmy uprawiać polską soft-power
Jeżeli uprawialiśmy politykę kulturalną, to ona polegała na tym, że staraliśmy się dostosować do gustów innych, pokazywać w Niemczech czy we Francji to, co oni chcieli widzieć, a nie taką Polskę i taką Europę, jaką my byśmy chcieli widzieć. […] Powinniśmy uprawiać polską „soft-power”. To się zaczyna zmieniać na lepsze, rząd Mateusza Morawieckiego to jest pierwszy rząd, który zrozumiał, że musimy to robić – z prof. Zdzisławem Krasnodębskim, socjologiem, deputowanym do PE i prezesem Stowarzyszenia Twórców dla Rzeczypospolitej, rozmawia Antoni Opaliński (PR24).

Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej proponuje debatę nad przyszłością Europy. Jej elementem jest projekt preambuły konstytucji dla przyszłej konfederacji państw europejskich. Skąd pomysł na taką dyskusję akurat teraz? Czy wizja związku państw opartego na europejskiej historii i poszanowaniu dla odrębności narodów, a nie na lewicowej inżynierii społecznej, jest w ogóle prawdopodobna?

Paradoksalnie pomysł pochodzi od Ursuli von der Leyen, która zapowiadając program komisji, mówiła również o przygotowaniu wielkiej debaty na temat przyszłości...
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: