Kryzys to dobry czas na zmiany

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Czy nadwątlona pandemią koronawirusa Unia Europejska ma teraz głowę do intelektualnych debat o stanie swoich instytucji, potrzebie reformy, wyzwaniach, którym najzwyczajniej nie sprosta, uchylając się przed zrobieniem rachunku sumienia? Zdaniem naszych rozmówców, profesora Zdzisława Krasnodębskiego i profesora Davida Engelsa, sytuacja w Unii Europejskiej dojrzała do zmian, a kryzys tego procesu nie wyhamuje, może być tylko jego katalizatorem. Wskazana jest polska soft power, zerwanie z negatywnym przekazem na rzecz mocnej alternatywy i odwaga do tego, by nadawać ton polityce unijnej. Bez kompleksów. To mocny głos w debacie europejskiej. Głos, który wychodzi z Polski i może być odpowiedzią na potrzebę europejskiej normalności i powrotu do korzeni. *** Prof. Krasnodębski: Powinniśmy uprawiać polską soft-power Jeżeli uprawialiśmy politykę kulturalną, to ona polegała na tym, że staraliśmy się dostosować do gustów innych, pokazywać w Niemczech czy we Francji to, co oni chcieli widzieć, a nie taką Polskę i taką Europę, jaką my byśmy chcieli widzieć. […] Powinniśmy uprawiać polską „soft-power”. To się zaczyna zmieniać na lepsze, rząd Mateusza Morawieckiego to jest pierwszy rząd, który zrozumiał, że musimy to robić – z prof. Zdzisławem Krasnodębskim, socjologiem, deputowanym do PE i prezesem Stowarzyszenia Twórców dla Rzeczypospolitej, rozmawia Antoni Opaliński (PR24). Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej proponuje debatę nad przyszłością Europy. Jej elementem jest

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze