Chopin Artysta niepojęty

„Gdyby potężny samodzierżca car północy przypuszczał, jakie groźne niebezpieczeństwo kryje się w muzyce Chopina, w prostych melodiach jego mazurków, zabroniłby tej muzyki. To są armaty ukryte wśród kwiatów” – mówił o muzyce Fryderyka Chopina kompozytor Robert Schumann. Muzyka Chopina była i jest dla nas, Polaków, przede wszystkim żywym wcieleniem tego, co stanowi esencję polskości, co składa się na tożsamość i godność narodu, na jego duchowe piękno. Ignacy Paderewski, wybitny pianista i przyszły premier odrodzonej Rzeczypospolitej, starając się wyrazić istotę muzyki romantycznego twórcy i to, czym była dla żyjących w niewoli, w setną rocznicę jego urodzin (1910) mówił, że w czasach zaborów zabraniano Polakom wszystkiego – „mowy ojców, wiary przodków, czci dla świętych przeszłości pamiątek, strojów, obyczajów, pieśni narodowych… Zabraniano nam Słowackiego, Krasińskiego, Mickiewicza. Nie zabraniano nam tylko Chopina”. A jednak to w jego subtelnych, a zarazem potężnych tonach kryje się dramat polskiej historii, wybrzmiewa dostojeństwo tradycji i umiłowanie piękna ojczystej ziemi, bo jak uznał Paderewski: „w Chopinie tkwi wszystko, czego nam wzbraniano: barwne kontusze, pasy złotem lite, posępne czamarki, krakowskie rogatywki, szlacheckich brzęk szabel, naszych kos chłopskich połyski, jęk piersi zranionej, bunt spętanego ducha, krzyże cmentarne, przydrożne wiejskie kościółki, modlitwy serc stroskanych, niewoli ból, wolności żal, tyranów przekleństwo i zwycięstwa
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze