Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne.

Korea Północna
Według portalu NK News, który zajmuje się tematyką północnokoreańską, Ri Yong Ho został usunięty ze stanowiska ministra spraw zagranicznych Korei Płn. Eksperci określają to jako poważną zmianę polityczną, która może mieć znaczący wpływ na dalsze działanie dyplomatyczne kraju. Nowym szefem ma zostać Ri Son Gwon, były przewodniczący Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Kraju (CPRC). Gwon odegrał znaczącą rolę w rozmowach między obiema Koreami na początku 2018 roku.
Odsunięty ze stanowiska Ri Yong Ho był szefem MSZ od 2016 roku, a wcześniej przez 38 lat pracował w północnokoreańskiej dyplomacji. Pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych KRLD w czasie ważnych działań dyplomatycznych Pjongjangu, m.in. w ciągu ostatnich dwóch lat towarzyszył Kim Dzong Unowi na szczytach z przywódcami USA, Korei Płd., Rosji, Chin i Kuby. W tym samym czasie pełnił także funkcję czołowego rzecznika reżimu Korei Płn., szczególnie podczas konferencji prasowej po nieudanym szczycie KRLD–USA w Hanoi w lutym ubiegłego roku.
Ze strony Pjongjangu nie ma oficjalnej informacji o zmianie na stanowisku szefa MSZ.
Nieobecność Ri Yong Ho na zdjęciu grupowym najważniejszych urzędników Partii Pracy Korei (monopartia rządząca, przewodniczącym jest Kim Dzong Un) na początku stycznia tego roku wzbudziło spekulacje, że mógł zostać zastąpiony w ramach przetasowania politycznego. Południowokoreańska agencja Yonhap News, powołując się na źródło w Pekinie, poinformowała, że dyplomaci reprezentujący Koreę Płn. w Chinach i przy ONZ zostali wezwani 18 stycznia do Pjongjangu, co może sugerować, że Kim Dzong Un dokonuje przeglądu swojej strategii w negocjacjach nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi.
Sam Kim Dzong Un nie był widziany publicznie przez pierwsze dwa tygodnie...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: