Mówiłem do was co wieczór

Siedemdziesiąt lat temu, 12 stycznia 1949 roku, w polskich radioodbiornikach na falach krótkich 32,02 o godzinie 18.30 pojawił się głos spikera: „Tu mówi Radio Madryt”. Była to pierwsza audycja pierwszej stacji radiowej polskiej emigracji, która komunikowała się z Polakami żyjącymi pod sowiecką okupacją. W 1975 roku ta niezwykle zasłużona stacja w walce z komunistyczną propagandą, w demaskowaniu komunistycznego zakłamania została zamknięta. Tworzyli ją ludzie sercem i duszą oddani Polsce, ludzie niezłomni. Jednym z nich był Józef Łobodowski.

Decyzję o powstaniu Radia Madryt, polskiej sekcji Radio National de España, podjął osobiście generał Francisco Franco. Generał darzył Polaków dużą sympatią, jako że sam był katolikiem i antykomunistą, cenił nasze przywiązanie do religii katolickiej, patriotyzm, antykomunizm. Hiszpania jako jedno z nielicznych państw nie uznawała rządu utworzonego przez Stalina w Polsce – w przeciwieństwie choćby do Anglii, Francji czy USA – a utrzymywała stosunki dyplomatyczne z Rządem RP na Uchodźstwie w Londynie. Notabene na falach Radio Nacional de España nadawane były w późniejszym okresie również audycje w innych językach krajów znajdujących się w strefie okupacyjnej Sowietów. Władze hiszpańskie nie ingerowały w treść programów emitowanych przez polski zespół redakcyjny. Jedynie w okresie, kiedy trwały poufne rozmowy rządu hiszpańskiego z Moskwą w sprawie powrotu jeńców hiszpańskich z sowieckich łagrów, poproszono polską rozgłośnię o powściągnięcie ataków na Sowietów.

Głos do krajów okupowanych przez Sowietów
Warto choćby wspomnieć, w jakich okolicznościach politycznych powstała polska audycja w Radio National de España. W kwietniu 1939 roku, po blisko trzech latach, zakończyła się w Hiszpanii bratobójcza wojna między siłami republikańsko-rewolucyjnymi wspieranymi przez Moskwę i Międzynarodówkę Komunistyczną a narodowo-konserwatywnymi, na czele których stał m.in. gen. Francisco...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: