Fason trzeba trzymać do końca

70 lat temu, 4 kwietnia 1949 roku, został zamordowany przez komunistów płk prof. Wacław Lipiński, żołnierz legionista, piłsudczyk, historyk, działacz antykomunistyczny. To o nim wkrótce po jego śmierci pisał Józef Mackiewicz w emigracyjnym tygodniku „Lwów i Wilno” wydawanym w latach 1946–1950 w Londynie: „W moim głębokim przekonaniu, Wacław Lipiński winien przejść do historii polskiej jako bohater narodowy”.

Jego postawa na procesie była unikatem za żelazną kurtyną. Nikt, ani w Jugosławii, ani w Bułgarii, na Węgrzech, w Rumunii, Czechach, państwach bałtyckich, ani w Moskwie, ani… w Polsce nie zdobył się na taką postawę. Jeden tylko płk Lipiński. Ten fakt...
[pozostało do przeczytania 96% tekstu]
Dostęp do artykułów: