Niemcy – moje serce w płomieniach

Pierwsze wrażenie to wagnerowski rozmach. Dziś wszystko jest bardziej skondensowane, lecz rozmach pozostał. Czego tu nie ma… Germania, czyli personifikacja Niemiec, grana przez czarnoskórą aktorkę Ruby Commey, usłane trupem średniowieczne pola bitwy, nawiązania do bitwy pod lasem teutoburskim stoczonej w 9 roku między germańskimi plemionami Arminiusza a legionami rzymskimi, terroryści Frakcji Czerwonej Armii w akcji, katastrofa sterowca Hindenburg, orgie kulinarne i sadomasochistyczne, NRD-owskie politbiuro i III Rzesza w szale palenia książek. Śmierć i narodziny, śmiech i płacz, zbrodnia i wstyd. Słowem: Deutschland.

Niemcy pracują nad swą tożsamością narodową...
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: