Nieokrzesany język naszych ojców

Czy Żołnierze Wyklęci, zwani dziś Niezłomnymi, byli romantycznymi rycerzami, czy też ludźmi nadzwyczaj statecznymi, głęboko, realistycznie myślącymi?

Mieli oni pewną istotną, a zwykle mniej docenianą i dość rzadko występującą dziś cechę: całkowitą odporność na ideologiczne projekty, propagandowe utopie. O czymś takim tylko marzyć mogliby ich rówieśnicy z Francji, Belgii czy Holandii, w latach 40. i 50. ubiegłego wieku, już nie mówiąc o Rosjanach, Niemcach czy współczesnych Europejczykach. Wiedzieli, że wymyślony za biurkiem ustrój („najlepszy z ustrojów”) nie będzie nigdy niczym innym jak negacją rzeczywistości. Wiedzieli o tym nie dlatego, że naczytali się...
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: