Czym jest… grzech

Grzeszyć możemy „myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem”, popełnić grzech lekki (powszedni) albo ciężki (śmiertelny). Wśród tych śmiertelnych teologia moralna, opierając się na Biblii, wyróżnia cztery naruszające w szczególny sposób porządek społeczny, których wołanie dociera przed oblicze samego Boga – grzechy wołające o pomstę do nieba. Możemy zgrzeszyć przeciw Duchowi Świętemu, przed czym szczególnie ostrzegał Pan Jezus. Możemy również mówić o grzechach zewnętrznych, popełnianych w wyniku aktu woli skierowanego ku światu zewnętrznemu, i tych wewnętrznych, pozostających we wnętrzu człowieka. Możemy też nie popełnić zła wprost, lecz współdziałać z kimś, czyli popełnić grzech cudzy. Istnieje wiele grzechów, wiele sposobów ich katalogowania i podziału. Jak jednak pisał święty Ignacy Loyola, ważniejsze od ich liczenia i ważenia jest odpowiedzenie sobie na pytanie, czego Bóg ode mnie oczekiwał, do czego zapraszał, co proponował i co ja z Jego inicjatywą zrobiłem. Z definicji grzech to przekroczenie przykazania bożego lub kościelnego. Trzeba spojrzeć nań szerzej, bardziej osobowo – to powiedzenie „nie” Panu Bogu, to brak miłości. Zło grzechu wynika nie tyle z nieprzestrzegania prawa, ile z działania uderzającego w godność ludzką, której prawo jest instrumentem zabezpieczającym. Według świętego Tomasza z Akwinu grzech to „powiedzenie, uczynienie lub pożądanie czegoś przeciwnego prawu wiecznemu”, które strzeże podstawowego sensu życia człowieka. Przekraczając to
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze