Homoideologia. Historia Prawdziwa. Część I

Ma swoich myślicieli, intelektualistów, praktyków i wyznawców – próby jej zakwestionowania kończą się dobrze sprawdzoną histerią, agresją i przemyślanymi oskarżeniami. Już nawet samo określenie „homoseksualista” jest wymyślone po to, by złagodzić pierwotne, surowo brzmiące określenie. Choć pociąg seksualny mężczyzn do innych mężczyzn faktycznie istnieje w historii ludzkości od tysięcy lat, to jednak pomysł utworzenia na tej podstawie społeczności, powiązanej upodobaniami erotycznymi, pochodzi z XIX wieku. Choć nauka – psychologia, psychiatria, fizjologia i genetyka – po pierwsze w ogóle powstały, a po drugie posunęły się naprzód od tamtych czasów, w rzeczywistości postulaty pierwszych aktywistów „homoseksualnych” z połowy XIX stulecia są używane do dziś w ledwie zmienionej formie. Można wyciągnąć z tego dwa wnioski – albo prekursorzy ruchu byli tak genialni, że wyprzedzili odkrycia DNA, przewidzieli rozwój społeczeństwa, posiedli wiedzę o szczęściu człowieka większą niż wszystkie pokolenia filozofów razem wzięte, albo… stworzyli doktrynę, której podporządkowują naukę, filozofię, historię, a nawet język, i nie liczą się z faktami, szkodząc nie tylko społeczeństwu, lecz także samym osobom czującym pociąg do tej samej płci.Między aktem homoseksualnym a doktryną Religie monoteistyczne potępiały homoseksualizm jako grzech Sodomii, odwołując się często do Starego Testamentu, w którym w miastach Sodoma i Gomora dochodziło do takich aktów między
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.panstwo.net

W tym numerze