Tak minął miesiąc w Azji

Co działo się w minionym miesiącu na kontynencie azjatyckim? Poniżej prezentujemy omówienie wydarzeń, które niekoniecznie trafiają na pierwsze strony gazet, lecz są ważne. Japonia–Korea Płd. 18 stycznia sąd w Seulu oddalił apelację japońskiego producenta maszyn dotyczącą nakazu zapłacenia każdej z 17 południowokoreańskich kobiet 100 mln wonów (około 88 tys. dolarów) za wymuszoną pracę w czasie wojny. Jest to jedno z serii wielu podobnych orzeczeń, które zwiększają napięcie między Tokio a Seulem. Do tego dochodzi także kwestia odszkodowań dla niewolnic seksualnych w czasie japońskiej okupacji Korei. W latach 1944–1945, gdy Półwysep Koreański był okupowany przez Japonię, 17 Koreanek zostało zmuszonych do pracy w japońskiej fabryce Nachi-Fujikoshi produkującej wówczas sprzęt wojskowy. W 2014 roku południowokoreański sąd nakazał japońskiej firmie, dziś zajmującej się m.in. produkcją robotów przemysłowych, wypłatę odszkodowania. Zakład próbował się od tego wyroku odwołać. W listopadzie ubiegłego roku sąd w Korei Płd. nakazał japońskiemu gigantowi Mitsubishi Heavy Industries wypłatę odszkodowania w wysokości od 80 mln do 150 mln wonów (od 44 tys. do 133 tys. dolarów) 11 południowym Koreańczykom za ich niewolniczą pracę w okresie wojny. Także w listopadzie 2018 roku władze w Seulu zdecydowały się zlikwidować finansowaną przez Japonię fundację pomocy kobietom, które były niewolnicami seksualnymi zmuszanymi do prostytucji przez japońskich okupantów w czasie II wojny
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze