Magia Jazz Bandu

A teraz proszę nastawić płytę, zamknąć oczy i przenieść się do najlepszych lokali przedwojennej Warszawy i Lwowa. „Noc w wielkim mieście” Jazz Bandu Młynarski–Masecki ratuje od zapomnienia ogromny fragment polskiej muzyki rozrywkowej. Gdy grał fugi Bacha, postanowił wszystko przetworzyć przez spartański, taśmowy dyktafon. Dzięki temu utwór miał wybrzmieć ponad instrument. Nokturny Chopina przeplatał z kolei delikatnymi improwizacjami. Powiedzieć o Marcinie Maseckim pianista, to zdecydowanie za...
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: