Zarabiają u Putina, bronią Polski przed Kaczyńskim

fot. FOTOLIA (2), Wikipedia, GUILLAUME HORCAJUELO PAP/EPA,  Leszek Szymański/PAP (2)
fot. FOTOLIA (2), Wikipedia, GUILLAUME HORCAJUELO PAP/EPA, Leszek Szymański/PAP (2)

„Milczenie jest współudziałem w zbrodni” – takie powody protestu przeciwko rządom PiS przedstawił ostatnio Maciej Stuhr. Ogłosił też, że w Polsce wprowadzana jest cenzura. Ten sam Stuhr zajmował się ocieplaniem wizerunku Władimira Putina, grając w rosyjskim serialu przypominającą dyktatora postać. Sprawcy nie wyimaginowanych, powstałych w umyśle Stuhra zbrodni, a masowego ludobójstwa setek tysięcy ludzi na Kaukazie, polegającego m.in. na paleniu ludzi żywcem. A także takich metod cenzorskich, jak zabijanie niewygodnych dziennikarzy. Fakt, że coraz więcej polskich aktorów zarabia gigantyczne pieniądze w Rosji, nie jest w mediach III RP nie tylko powodem do ostracyzmu, lecz nawet kontrowersji czy krytyki. Aktorzy często przez całe lata mieszkający w Moskwie, wielką część swych majątków zawdzięczający Putinowi, przyjeżdżają do Warszawy i tu… stają się wielbicielami demokracji i wolności, chętnie opowiadającymi w mediach, jak bardzo boją się dyktatury PiS. Kasując przez lata wschodnie, bizantyjskie honoraria, w Polsce rządzonej przez PiS ogłaszają się obrońcami zachodnich standardów, nierzadko strasząc upodobnianiem się naszego kraju do… Rosji. Kultura Niepodległa – tak nazwali swój ruch artyści, których reprezentantem jest Maciej Stuhr. Niewątpliwie są to artyści „niepodlegli” wobec polskiego rządu. O „niepodległości” wobec rządów ościennych krajów, w tym w szczególności niekryjącej agresywnych wobec Polski zamiarów Rosji, nie ma bowiem mowy.Maciek
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze