Czym jest... modlitwa

Trudno mówić o modlitwie, trudno o niej pisać. Jest ona doświadczeniem wewnętrznym, bardzo osobistym, intymnym, którym niełatwo się dzielić, dynamicznym, zmieniającym się wraz z tym, jak ewoluujemy, jak rozwijamy się wewnętrznie. Niezależnie bowiem od tego, czy mówimy o modlitwie osobistej czy wspólnotowej, winna ona być zawsze doświadczeniem wewnętrznym, indywidualnym, jeśli bowiem takim nie jest, staje się jedynie formą bez treści. Każda z obydwu postaci modlitwy jest ważna, jednej nie da zastąpić się drugą, obie potrzebne są do wzrostu. Modlitwa wspólnotowa przypomina nam o tym, że jesteśmy częścią Kościoła, wspólnoty w wierze i tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie, wciąż żywej, bo wiecznie żywy jest Trójjedyny Bóg. Katechizm Kościoła Katolickiego dla określenia tego, czym jest modlitwa, przytacza słowa św. Teresy od Dzieciątka Jezus, dla której to „wzniesienie serca, proste spojrzenie ku Niebu, okrzyki wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i radości”, a także Jana Damasceńskiego, według którego jest „wzniesieniem duszy do Boga lub prośbą skierowaną do Niego o stosowne dobra” (KKK 2559). Modlitwa dotyka najgłębszych sfer przeżywania istoty Boga, dlatego też przybierać może, ze względu na swój cel, różne formy, wśród których najistotniejszymi są: błogosławieństwo i adoracja, modlitwa prośby, modlitwa wstawiennicza oraz modlitwa dziękczynienia i uwielbienia. Uwielbienie i dziękczynienie są modlitwą w najpełniejszym tego słowa
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze