U Azerów

Od siedmiu lat słyszę od Azerów, zawsze w rozmowach „w cztery oczy”, zawód, że gdy oni postawili na współpracę z USA i Unią, oddalając się od Moskwy, to Zachód odwrócił się do nich plecami, a nawet wręcz „sprzedał”. Coś w tym jest. Co łączy Azerbejdżan z krajami Europy Zachodniej? Sporo rzeczy, ale mnie dwie rzucają się w oczy. Po pierwsze, choć państwo Azerów – największy kraj Kaukazu Południowego – geograficznie ze Starym Kontynentem nie ma nic wspólnego, to jednak piłkarska reprezentacja...
[pozostało do przeczytania 81% tekstu]
Dostęp do artykułów: