Ogień łasił się do jego rąk

Czy można tańcem wywołać deszcz? Adam potrafił. Remek na kursie doskonalenia umysłu brał z kolegami żar dłońmi i przenosił go tam, gdzie ognista ścieżka, po której chodzili, powoli stawała się chłodna. Nie znali jednak ceny, jaką przyjdzie im za to zapłacić...

W Indiach istnieje sekta, w której rytuałem inicjacyjnym dla przyszłych mnichów jest publiczne przejście przez kładkę zawieszoną w specjalnym pomieszczeniu dwa metry nad rozpalonym potężnym ogniem. Temperatura w pomieszczeniu jest tak wysoka, że nie ma mowy o fizykalnych wyjaśnieniach typu: „to warstewka potu izoluje stopę od rozżarzonych węgli”. Próba jest ostateczna: adepci niedostatecznie gotowi na...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: