CZYM JEST... szacunek

Pojęcie równości nie jest zatem zwieńczeniem problematyki szacunku, ale zaledwie początkiem, do którego dochodzimy, odkrywając w tej równości zarysowującą się już nierówność. Bo chociaż sprawiedliwość wymaga, i to wymaga nieustępliwie, równości jako zasady współbycia ludzi ze sobą, to przecież równość, z natury swej ekstatyczna, raczej jest zadaniem aniżeli tym, co dane. Owo „stanie na zewnątrz” równości jako ogólnej zasady sprawiedliwości domaga się nieustannego stawania wobec niej i ustępowania przed nią jako zasadą.

Nie sposób wyplątać się z sieci wzajemnej wymiany dóbr rodzących różnego rodzaju zobowiązania, wciąż trzeba ważyć: wedle miary sprawiedliwości i miarą...
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: