Polska w SMS-ach

Dodano: 09/01/2016 - Numer 1 (119)/2016

Pomysłowość Polaków nie zna granic. Moi bliżsi i dalsi znajomi zasypują mnie SMS-ami świadczącymi o poczuciu humoru (często zjadliwym) w ocenie sytuacji w kraju. Czytam w nich to, co rzadziej słyszę publicznie. „Są osoby, które bardziej szokuje usunięcie flagi UE z URM niż wetknięcie polskiej w psie odchody!” – taki SMS dostałem od znajomego anglisty po tym, gdy usiłowano sklecić awanturę z tego, że Prezes Rady Ministrów RP wolała występować tylko pod polską flagą. Skądinąd autor tegoż SMS-a trafnie pokazał histerię towarzyszącą zabraniu flagi UE z konferencji polskiej premier, a zarazem całkowitą obojętność wobec pomysłów panów Marka Raczkowskiego i Kuby Wojewódzkiego, które sprowadzały się do bezczeszczenia narodowej bandery. A’ propos demonstracji opozycji, otrzymałem innego SMS-a. Postawił ktoś pytanie retoryczne: „Czy lemingi będą budować barykadę w miasteczku Wilanów?”. Była w tym szydera? No, była. „Gasiuk-Pihowicz i Strycharska-Krzywonos to okropnie długie nazwiska. Zważywszy na aktywność obu pań w Sejmie, czy nie łatwiej mówić Flip i Flap?”. Tak właśnie esemesował do mnie znajomy w kontekście nowych gwiazd (albo gwiazdek, albo meteorów) opozycji. Seksizmu w tym nie widzę. Do pani rzecznik partii Petru nic nie mam, a panią Krzywonos to porównanie powinno raczej ucieszyć, bo jednak w powszechnym odczuciu Flap był postacią w sumie budzącą ciepłe skojarzenia. Pani Krzywonos już takich ciepłych reakcji nie budzi. „Patrycjusze wszystkich krajów, łączcie
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze