ZNAK RĘKI W OBLICZU ŚMIERCI

Aleksandra Piłsudska klęczy przy łóżku, trzymając rękę nieprzytomnego wciąż męża; obok niej córki. Ks. Korniłowicz stojąc w nogach szepce półgłosem modlitwy; doktor Mozołowski pochylony po prawej stronie łóżka obserwuje twarz Piłsudskiego. „Komendant – odnotowuje Składkowski – ma oczy ciągle zamknięte. Twarz jego wychudła w czasie choroby jest piękna i spokojna”. O godz. 8.45 wieczorem Piłsudski otworzył oczy, zakasłał i podniósł rękę do ust. Ręka opadła.

[...] Obrońcy opinii o religijności Marszałka twierdzą, iż odszedł pojednawszy się z Bogiem, opatrzony świętymi sakramentami przez specjalnie sprowadzonego księdza Korniłowicza. Przeciwnicy – iż umarł...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: