Marzec przed Marcem

Marzec nigdy by nie nastąpił, gdyby nie pewne wydarzenia „odgórne”, gdyby nie obchody Tysiąclecia Państwa Polskiego i towarzysząca im dyskusja. Ta dyskusja nie ucichła przez dwa lata. Ostatnie jej słowa padły w Marcu’68 na Krakowskim Przedmieściu. Studenci użyli w niej cytatów z Mickiewicza, władza komunistyczna – pałek.

Kiedy właściwie zaczęło się wrzenie wśród studentów? A kiedy go nie było? Pamiętam, jak 1 maja 1966 r. chcieliśmy bronić niepodległości Wietnamu, by przy okazji upomnieć się o niepodległość dla Polski. Z manifestacji nic nie wyszło, bo wszyscy się z wszystkimi pokłócili i tylko kilku zetemesowców pojechało potulnie na pochód pierwszomajowy i na...
[pozostało do przeczytania 97% tekstu]
Dostęp do artykułów: