Kompleksy i błędy w polityce zagranicznej, czyli BeKa x 4

Dla Komorowskiego polityka zagraniczna to w praktyce tabula rasa. Pod tym względem pasują do siebie z Tuskiem jak bracia syjamscy. Tak naprawdę nie znam odpowiedzi na pytanie, czy polityka zagraniczna Bronisława Komorowskiego jest realizacją świadomego planu, czy wypadkową braku profesjonalizmu jego zaplecza i braku wizji jego samego, połączonej z różnymi kompleksami (znajomość języków) okraszonymi brakiem wiary we własny naród i własne państwo. Niektórzy ludzie z naszego obozu mają gotową odpowiedź, że polityka międzynarodowa w wykonaniu Pałacu Namiestnikowskiego to przemyślane „granie” na Rosję, w odróżnieniu od „gry na Niemcy” Donalda Tuska. Jak to się jednak ma do tego, co mówią ci sami ludzie o wyraźnym przeorientowaniu się Komorowskiego na USA, co miało dokonać się w ostatnim czasie? Skądinąd pytanie, na ile jest to czasowa „zmiana wajchy”, a na ile stała, wynikająca z uznania, że to jednak Waszyngton, a nie Moskwa, będzie w większym stopniu rozdawać karty w naszym regionie? Wymienię kilka elementów, które oddają istotę polityki zagranicznej w wykonaniu „Pierwszego Obywatela” – a może raczej brak tej polityki. 1. Nieznajomość tematyki, zagubienie. Jeżeli Bronisław Komorowski mówi o Norwegii jako członku Unii Europejskiej, to pokazuje to kompletny brak przygotowania do pełnienia funkcji prezydenta. 2. Brak ogłady i dyplomacji. Człowiek, który wyśmiewa urodę duńskich kobiet czy opowiada głodne kawałki osłupiałemu Obamie o „bigosowaniu”, o mężczyznach,
     
36%
pozostało do przeczytania: 64%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.panstwo.net

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@swsmedia.pl

W tym numerze

  • fot.Xinhua/PAP/News Pictures

    Hołd Tuska

    Donald Tusk tak naprawdę jest dziełem Angeli Merkel. Wszyscy w Europie wiedzieli, że to ona wybrała go na przewodniczącego Rady Europejskiej. Przekonała Brytyjczyków i Francuzów, bardzo długo...
    Piotr Grochmalski
  • Morskie Oko / Jan Nepomucen Głowacki

    Z wędrówek po ziemi naszej

    Po tym, jak w 1918 roku Rzeczpospolita zrosła się w jedną całość, wśród Polaków zrodziła się nieodparta potrzeba wędrówek po ojczystym kraju. Z ulotnych wspomnień wędrowców o artystycznych duszach...
    Agnieszka Kowalczyk
  • 68_fot. ALEXEI DRUZHININ/RIA NOVOSTI/KREMLIN POOL/PAP/EPA

    Reżim Putniewa

    Początek roku potwierdza zaostrzenie kursu polityki wewnętrznej rosyjskich władz i kolejny krok w stronę klasycznego autorytarnego reżimu. Polityka zagraniczna schodzi na plan drugi. Jeśli reżim...
    Antoni Rybczyński
  • fot. NAC

    Obawy Prymasa Wyszyńskiego, czyli o wadach narodowych Polaków

    W kwietniu 2020 roku odwołano uroczystości beatyfikacyjne kardynała Stefana Wyszyńskiego, które prawdopodobnie w 2021 roku także się nie odbędą. Czy prymas nie zasłużył na większe przygotowania, czy...
    Jakub Augustyn Maciejewski
  • FOT.ADOBE STOCK

    Kryzys męskości?

    Dziś trudno zdefiniować, na czym tak naprawdę polega męskość. Sami mężczyźni gubią się w swoich rolach i nie wiedzą, czego się od nich oczekuje. Zróżnicowanie nacisków, jakim są poddawani,...
    Małgorzata Matuszak
  • fot. arch.

    Nie patrz na nas!

    Gdyby nie śmierć ojca Maksymiliana Kolbego, polskiego franciszkanina, w bunkrze głodowym obozu koncentracyjnego Auschwitz, być może wielu ludzi Zachodu – Francuzów, Holendrów, Belgów – nie...
    Ewa Polak-Pałkiewicz