Tylko wiara obroni naukę

Tak mocno dziś wtłaczany obywatelom stereotyp katolicyzmu sprzecznego z osiągnięciami nauki, stereotyp lansowany przez wielu polityków czy media, to marksizm w nowych szatkach. Mamy do czynienia z tymi samymi idiotycznymi komunałami, które powtarzali swego czasu bolszewicy, wołając: jedyną nauką marksizm – z ks. dr. hab. Dariuszem Oko, teologiem, filozofem, publicystą, wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie, rozmawia Dawid Wildstein.

Zdziwiła Księdza reakcja mediów mainstreamu i środowisk liberalno-lewicowych na deklarację wiary?
Niestety, nie. W Polsce trwa wojna duchowa, próba zniszczenia naszej wiary. Spotkałem się z takimi łajdactwami, że niewiele mnie już zaskoczy. Atak na deklarację wiary to kolejne tego typu łajdactwo. Bo jak inaczej nazwać taką napaść na lekarzy, którzy są profesjonalistami i chcą działać zgodnie ze swoją moralnością? Jak inaczej nazwać nagonkę na lekarzy, którzy latami ciężko pracowali w swoim zawodzie, zdobywając szacunek pacjentów? Mówić o takich ludziach, że czas wyrzucić ich z pracy – to wręcz szatańska retoryka. To jest sprzeczne z prawami człowieka, z wolnością sumienia. W ten sposób opadają jednak maski z twarzy  naszych wrogów. Widzimy, z kim mamy do czynienia, spostrzegamy, jak daleko w poniżaniu godności ludzkiej są zdolni się posunąć nasi przeciwnicy.

Czy faktycznie religia katolicka kłóci się z postępem nauki?
Ludzie, którzy podpisali tę deklarację, to profesorowie medycyny najwyższej klasy. To eksperci w swoim zawodzie. Jest rzeczą oczywistą, że można łączyć najwyższej klasy refleksję i umiejętności z głęboką wiarą. Nie powinno nas to dziwić. To wierzący dokonywali fundamentalnych odkryć w nauce. Tak mocno dziś wtłaczany obywatelom stereotyp katolicyzmu sprzecznego z osiągnięciami nauki, stereotyp lansowany przez wielu polityków czy media, to marksizm w nowych szatkach. Mamy do czynienia z tymi samymi idiotycznymi komunałami, które...
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: