Pełzająca bieda, realna pustynia

Pustoszejące ulice małych, średnich, a coraz częściej i dużych miast. Upadek handlu i polskich przedsiębiorstw. Miliony wyjeżdżające za granicę. Exodus nie dotyczy już tylko młodych – przed biedą uciekają całe rodziny. Do wyjazdu zmuszani są najlepsi. Za to zawsze zostają nieudacznicy, na rządowych i samorządowych posadkach. No i niedostosowani, grzebiący po śmietnikach.

Na szklanym ekranie trwa kolejne show. Głupawe i prymitywne gwiazdki każą nam się cieszyć z rozwoju Polski. Gdy ktoś, jak Jerzy Janowicz, zepsuje im sielankę, spadają nań gromy krytyki. Prawda jest jednak brutalna – polski kapitalizm, wolny rynek, przedsiębiorczość zarżnięto. Dzisiejsza Polska...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: