Wszystkie afery Tuska i jego świty

Internauci próbujący się doliczyć afer Donalda Tuska i jego rządu, doszli niedawno do imponującej liczby 1500. Ostatnią z nich nawet prorządowe media nazwały największą aferą korupcyjną w III RP. Jak działa system Donalda Tuska? Jak środowisko dawnych gdańskich liberałów, zwanych aferałami, do spółki z ludźmi z dawnych komunistycznych służb specjalnych stworzyło to aferalne perpetuum mobile? Jak potrafi uchronić się przed odpowiedzialnością za przekręty? O tym jest raport dziennikarzy „Nowego Państwa”.

Donald Tusk jest politykiem prawie od 25 lat, a z biznesem związał się już na początku lat 90. Jako młody polityk i jednocześnie zastępca redaktora naczelnego „Gazety Gdańskiej” wszedł do Komisji Likwidacyjnej RSW Prasa–Książka–Ruch powołanej w 1990 r. przez ówczesnego premiera Tadeusza Mazowieckiego. W ciągu kilku miesięcy media z Wybrzeża trafiły w ręce niemieckich koncernów i było to wynikiem działalności owej komisji likwidacyjnej.
Najwyższa Izba Kontroli, która dwa lata później przeprowadziła kontrolę działań komisji, sporządziła niezwykle krytyczny raport, który wskazywał na liczne nieprawidłowości przy sprzedaży lokalnych mediów zagranicznym koncernom, ale nie było żadnych możliwości na zmianę tej sytuacji i cofnięcie prywatyzacji.

Początki: pod skrzydłami Kubiaka
Afery towarzyszyły Donaldowi Tuskowi niemal od początku jego kariery politycznej. Pierwszą partię przyszłego premiera
– Kongres Liberalno-Demokratyczny – szybko zaczęto określać mianem „aferałów”. Chodziło zarówno o afery gospodarcze, których głównymi bohaterami byli politycy KLD, jak i o agenturalne powiązania „ojców chrzestnych” tej partii: Wiktora Kubiaka i Jacka Merkla.
Afery KLD dotyczyły przede wszystkim prywatyzacji. W 1991 r. przyjaciel Donalda Tuska Jan Krzysztof Bielecki został premierem, a szef KLD Janusz Lewandowski objął kluczowe stanowisko ministra przekształceń własnościowych. Polacy surowo ocenili Kongres...
[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: